piątek, 1 lutego 2013

VMware Server 2.0 - Debian Squeeze

Chciałbym pokazać w jaki sposób można uruchomić serwer maszyn wirtualnych oparty na VMware 2.0 oraz Debianie Squeeze. Instalujemy podstawowe środowisko bez GUI.


1) Początek:

apt-get install linux-headers-`uname -r` build-essential bzip2 gcc-4.3

2) Pobieramy VMware:

Koniecznie taką wersję: VMware-server-2.0.2-203138.i386.tar.gz, np. stąd ftp://213.133.164.6/pub/linux/VMware-server-2.0.2-203138.i386.tar.gz

Zapiszą archiwum w katalogu domowym, następnie rozpakujemy go:


tar xvzf VMware-server-2.0.2-203138.i386.tar.gz


Przechodzimy do katalogu z VMware rozpoczynamy instalację, w trakcie instalacji możemy być zapytani:


Before running VMware Server for the first time, you need to configure it by
invoking the following command: "/usr/bin/vmware-config.pl". Do you want this:
Odpowiadamy: no


cd vmware-server-distrib/
./vmware-install.pl


3) Pobieramy patch:


cdwget http://linuxconfig.org/images/files/2.6.3x-vmware-patch.tar.bz2tar xjf 2.6.3x-vmware-patch.tar.bz2

następnie:


cd /usr/bin/
patch -p3 < ~/2.6.3x-vmware-patch/config.patch


w odpowiedzi otrzymamy:


203138-update.patch
config.patch
LICENSE
README
start-VMware-console.sh
vmware-server-2.0.x-kernel-2.6.3x-install.sh

dalej:

cd /usr/lib/vmware/modules/source

for f in *.tar ; do tar pxf $f ; done
patch -p4 < ~/2.6.3x-vmware-patch/203138-update.patch
for f in vmci vmmon vmnet vsock ; do tar pcf $f.tar $f-only ; done
rm -fr *-only

4) GCC:


ls -l `which gcc`


otrzymamy wersje kompilatora gcc, mniej więcej taką:


/usr/bin/gcc -> gcc-4.4 


jednak musimy do kompilacji użyć wersji 4.3:

ln -fs /usr/bin/gcc-4.3 /usr/bin/gcc
ls -l `which gcc`


powinniśmy teraz móc kompilować źródła za pomocą wersji 4.3

5) Konfigurujemy Vmware'a:


vmware-config.pl


w odpowiedzi powinniśmy otrzymać:


Enjoy,

--the VMware team

Starting VMware services:
   Virtual machine monitor                                             done
   Virtual machine communication interface                             done
   VM communication interface socket family:                           done
   Virtual ethernet                                                    done
   Bridged networking on /dev/vmnet0                                   done
   Host-only networking on /dev/vmnet1 (background)                    done
   DHCP server on /dev/vmnet1                                          done
   Host-only networking on /dev/vmnet8 (background)                    done
   DHCP server on /dev/vmnet8                                          done
   NAT service on /dev/vmnet8                                          done
   VMware Server Authentication Daemon (background)                    done
   Shared Memory Available                                             done
Starting VMware management services:
   VMware Server Host Agent (background)                               done
   VMware Virtual Infrastructure Web Access
Starting VMware autostart virtual machines:
   Virtual machines                                                    done

The configuration of VMware Server 2.0.2 build-203138 for Linux for this 
running kernel completed successfully.

Możemy podłączyć się do naszego środowiska:


http://nasze_ip:8222http://nasze_ip:8333








3 komentarze:

  1. Mam pytanie czy jest możliwa instalacja VMware Server 2.0 na ubuntu serwer 13.04 ? Jesli nie to co Pan poleca

    OdpowiedzUsuń
  2. Ubuntu to wariacja na temat Debiana. Osobiście nie testowałem 13, ale na 99% bez problemu będzie działał. Ja polecam jednak Debiana, Squeeze co prawda jest nieco "stary", ale Wheezy jest nowszą stabilną wersją. Jeżeli ma to być do zastosować w firmie, lepiej jednak brać dopracowaną wersję stopień niższą niż najnowsza, większa pewność że błędy zostały już w 100% wyeliminowane.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastosowanie czysto domowe :), ale kompilacja kończy się błędem w stylu
    make: *** [vmmon.ko] Error 2
    patche są ale dla kerneli 2.6.31, a ja mam na ubuntu kernel 3.8.19
    Kolejny problem to taki, że mój procesor to atom D525 i raczej wirtualizacje trzeba sobie odpuścić
    pozdrawiam i dziękuje za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń